Przepis Grzegorza Russaka Rosół z płowej na rumienionych kościach
- 5 h
- średni
- 6 porcji
Esencjonalny, klarowany bulion z jelenia, daniela lub sarny na rumienionych kościach. Podawany z domowym makaronem, krokietami albo grzankami na maśle.
Z tego przepisu dowiesz się:
Buliony z dziczyzny, po sklarowaniu nazywane rosołami, były kiedyś obowiązkowym punktem każdego wykwintnego przyjęcia. Dziś króluje rosół z bażanta, a szkoda, bo rosół z płowej, czyli z jelenia, daniela lub sarny, jest równie szlachetny. Z podanych proporcji wychodzi około 1,5 litra gotowego bulionu.
Przygotowanie
- Mięso z kośćmi i tuszkę ptaka zalej zimną wodą, zagotuj i gotuj około 10 minut. Wodę wylej, a mięso i kości opłucz pod bieżącą wodą.
- Przełóż wszystko do brytfanny, polej klarowanym masłem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz 30–40 minut, raz czy dwa obracając, aż kości mocno się zrumienią. To rumienienie daje bulionowi kolor i głęboki smak.
- Przełóż mięso do dużego garnka, razem z tłuszczem i przypieczonymi sokami z brytfanny. Dodaj włoszczyznę, cebulę (możesz ją wcześniej opalić nad gazem), czosnek, ziele angielskie, liście laurowe, jałowiec, goździki i pieprz. Wsyp połowę soli i zalej 2,5 litra wody.
- Gotuj na bardzo małym ogniu 2–3 godziny, aż mięso zacznie odchodzić od kości. Bulion ma tylko „mrugać”, nie bulgotać. Zbieraj szumowiny.
- Bulion przecedź do drugiego garnka. Na każdy litr dodaj około 250 g świeżo zmielonego chudego mięsa, rozmieszanego najpierw z odrobiną zimnego bulionu. Dodaj warzywa do naciągu (cebulkę pokrój wzdłuż), natkę i szczyptę gałki.
- Gotuj w odkrytym garnku na małym ogniu przez godzinę. Mielone mięso ścina się i zbiera mętne cząstki, a przy okazji wzmacnia smak.
- Przecedź bulion przez sito wyłożone gazą lub lnianą ściereczką. Dopraw resztą soli.
- Jeśli chcesz mieć bulion idealnie przejrzysty, sklaruj go białkiem. Ubij lekko 1–2 białka z kilkoma łyżkami zimnego bulionu i wlej do ciepłego, nie wrzącego bulionu. Powoli doprowadź do zagotowania, mieszając tylko na początku. Gdy białko zbierze się na wierzchu w kożuch, zdejmij z ognia, odstaw na 10 minut i jeszcze raz przecedź przez gazę.
- Podawaj jak rosół z bażanta, z domowym makaronem. Możesz też podać go czysty, w filiżankach, z krokietami, pasztecikami albo grzankami z bułki zrumienionymi na maśle. Dobrze pasują do niego też kluseczki z wątróbki sarny.
Porada mistrza
Nie wyrzucaj mięsa z bulionu. Obierz je z kości i zmiel. Dodaj masło i cebulkę przesmażoną na maśle, dopraw i wyrób na gładką masę. To gotowy farsz do naleśników, pierogów albo kruchego ciasta.
W dawnej kuchni polskiej, jak podaje Jan Szyttler, zrumienione w maśle mięso z dziczyzny zalewano nie wodą, lecz kiszonym barszczem, który był wtedy na co dzień w każdym domu. Dodawano suszone grzyby i obowiązkowo tuszki kur, gotowano bardzo długo i cedzono. Wychodził z tego nie bulion, lecz klarowany barszcz ze zwierzyny. Warto go spróbować na wigilię myśliwską albo na zimowe przyjęcie.
Gotowy bulion szybko ostudź i trzymaj w lodówce najwyżej 3 dni. Możesz go też zamrozić w porcjach.
Smakowało? Podziel się przepisem z rodziną i przyjaciółmi.
Warto przeczytać
- Jeleń w atlasie dziczyzny: mięso, części tuszy, marynowanie i okresy polowań
- Buliony, rosoły i zupy myśliwskie. Jak ugotować wywar z dziczyzny
- Dziczyzna dla najmłodszych. Jak przekonać dzieci do dziczyzny
- Przepisy z jelenia
- Zupy z dziczyzny