Przepis Grzegorza Russaka Comber z sarny pieczony w sosie z warzyw i śmietany
- 2 h
- średni
- 8 porcji
Szpikowany comber z sarny pieczony na kości z włoszczyzną, winem i rosołem, a na koniec ze śmietaną. Krojony w ukośne plastry i podany na kości w gęstym sosie.
Z tego przepisu dowiesz się:
Comber to najszlachetniejsza część sarny i najlepiej piec go razem z kością, bo wtedy mięso zostaje soczyste i delikatne. Pamiętaj o tym już przy rozbiorze. Jeśli wyluzujesz comber, stracisz szansę na jedno z najwykwintniejszych dań kuchni myśliwskiej, więc zostaw go w całości na kości. Jeden comber wystarczy na 8 porcji, a duży nawet na 10. W tym sposobie pieczeń dochodzi w sosie z warzyw, wina i śmietany, który na koniec staje się gęstym, aksamitnym dodatkiem.
Przygotowanie
- Comber dokładnie oczyść z błon i powięzi. Natrzyj go oliwą, pieprzem, jałowcem i ziołami i zostaw w lodówce na kilka godzin.
- Słoninę pokrój w cienkie słupki i naszpikuj nią mięso. Posól i owiń plastrami podgardla, zostawiając wolne miejsce na sos między wyrostkami kręgów a mięśniem.
- Włóż comber do brytfanny, obsyp pokrojoną włoszczyzną i cebulą, dodaj masło i podlej rosołem.
- Piecz w piekarniku nagrzanym do 240°C ok. 20 minut.
- Zsuń podgardle, polej mięso winem i podlej powstałym sosem. Zmniejsz temperaturę do 175–180°C i piecz ok. 45 minut, co jakiś czas polewając sosem. Mięso jest gotowe, gdy zaczyna odchodzić od kości.
- Polej comber śmietaną, zmniejsz temperaturę do 160°C i piecz jeszcze kilka minut, polewając sosem.
- Wyjmij mięso, a sos razem z warzywami zmiksuj na gładko. Dopraw solą i pieprzem, a jeśli trzeba, dodaj jeszcze śmietany.
- Odkrój mięso od kości, pokrój w ukośne plastry i ułóż z powrotem na kości. Polej obficie sosem i wstaw na chwilę do piekarnika.
Porada mistrza
Młodego combra nie trzeba długo marynować, wystarczą zioła, pieprz i oliwa na kilka godzin. Do sarniny najlepiej pasuje jałowiec, tymianek, rozmaryn i świeżo roztarty majeranek, a miłośnicy czosnku mogą go śmiało dodać. Mięso ze starszej sztuki zamarynuj w drobno pokrojonych warzywach z oliwą, sokiem z cytryny, ziołami i czerwonym winem, nawet do 3 dni w chłodzie, i piecz je nieco dłużej.
Dawni kucharze piekli dziczyznę w piecach chlebowych, które po rozgrzaniu powoli stygły. Mięso najpierw zapiekało się w 220–240°C, a potem łagodnie dochodziło w coraz niższej temperaturze. Dokładnie to naśladujesz, obniżając temperaturę w trakcie pieczenia.
Najlepiej podać sarninę z kaszą jaglaną, purée ziemniaczanym albo kluskami śląskimi i dobrze doprawionymi buraczkami zasmażanymi, a do tego kieliszek wytrawnej nalewki.
Smakowało? Podziel się przepisem z rodziną i przyjaciółmi.
Warto przeczytać
- Sarna w atlasie dziczyzny: mięso, części tuszy, marynowanie i okresy polowań
- Comber z sarny i jelenia: porównanie 5 przepisów i czym się różnią
- Przepisy z sarny
- Pieczona dziczyzna