Przepis Grzegorza Russaka Bażant pieczony w rękawie
- 2 h 30 min
- średni
- 4 porcji
Bażanty po dwudniowej bejcy warzywnej, mocno obsmażone, nastrzyknięte masłem z przyprawami, z masłem i obierkami z jabłek w środku, pieczone długo w rękawie w kąpieli wodnej. Soczyste i kruche, a z sosu z pieczeni robi się sos do podania.
Z tego przepisu dowiesz się:
Upiec bażanta tak, żeby zachwycić gości, zawsze było trudnym zadaniem. Mięso jest chude i łatwo je przesuszyć. Rękaw do pieczenia bardzo tu pomaga, bo ptak dusi się we własnym soku z masłem, a w brytfannie zostaje gotowa baza do sosu.
Bażant w Polsce rzadko żyje całkiem dziko i zwykle jest dokarmiany. Smak mięsa zależy więc od tego, czym ptaki karmiono, a najlepsza jest pasza naturalna, czyli gniecione zboże i otręby. Jeśli ptaki pochodzą z hodowli i były leczone, polować na nie można dopiero po upływie okresu karencji.
Przygotowanie
- Warzywa na bejcę pokrój drobno, jak do rosołu. Wymieszaj z oliwą, sokiem z cytryny, winem i przyprawami, a jeśli masz, także z owocami z nalewki. Nie sól.
- Obłóż tuszki bejcą w ciasnym naczyniu i trzymaj w lodówce co najmniej 2 dni, często je przewracając.
- Wyjmij bażanty z bejcy, zgarnij warzywa i dokładnie osusz mięso.
- W głębokiej patelni mocno rozgrzej oliwę i obsmaż tuszki ze wszystkich stron na złoto. Głęboka patelnia mniej pryska.
- Posól bażanty i dopraw je pieprzem oraz tymi samymi ziołami co do bejcy.
- Roztop 5 dag masła z odrobiną tych samych przypraw. Strzykawką z grubą igłą zrób wiele zastrzyków z masła w piersi i uda.
- Masło do środka wymieszaj z obierkami z jabłek i majerankiem. Włóż połowę do środka każdej tuszki.
- Oba bażanty włóż do jednego rękawa i zamknij go szczelnie.
- Połóż rękaw w brytfannie i nalej do niej wrzącej wody na wysokość dwóch palców.
- Piecz w 175°C przez około 1,5–2 godziny, aż woda wyparuje, a bażanty się zarumienią. Mięso jest gotowe, gdy w najgrubszym miejscu uda ma co najmniej 74°C.
- Rękaw otwieraj ostrożnie, żeby nie uronić sosu. Polej nim bażanty i podawaj od razu albo przygotuj je w sposób opisany niżej.
Porada mistrza
Najwykwintniej podaje się bażanta bez kości. Wystudź pieczeń, przetnij długim nożem tuszki na połówki, zacznij od mostka i oddziel kości, a potem obierz mięso z piersi i ud. Resztą mięsa wyłóż dno naczynia do podania, połóż na nim piersi i udka, polej sosem z pieczeni i podgrzej w piekarniku. Z sosu z pieczeni zrób sos żurawinowy albo śmietanowo-musztardowy, na przykład sos musztardowy w wersji ze śmietaną.
Obierki z jabłek dają aromat, a nie puszczają tyle soku co całe jabłka. Bażantów pieczonych w rękawie nie owijaj słoniną, bo wystarczy im masło.
Pierś bażanta na grzance to jedna z najwykwintniejszych przystawek kuchni myśliwskiej. Z miękiszu bułki wykrój grzanki, zamocz je w mleku lub słodkiej śmietance i usmaż na złoto na maśle klarowanym. Posmaruj je cienko pasztetem, najlepiej z zająca. Ułóż na nich wyluzowane piersi bażanta, krótko odsmażone na maśle klarowanym, podpiecz w piekarniku na złoto i polej sosem.
Smakowało? Podziel się przepisem z rodziną i przyjaciółmi.
Warto przeczytać
- Bażant w atlasie dziczyzny: mięso, części tuszy, marynowanie i okresy polowań
- Przepisy z bażanta
- Pieczona dziczyzna