Konkurs · Relacja
Pasztet z bażanta, salami z jelenia i dziki żurek – I Mazowiecki Konkurs Kuchni Myśliwskiej i Łowieckiej im. dr. Grzegorza Russaka
- 18 września 2022
- Podzamcze Domu Polonii w Pułtusku
- Opublikowano
Tak zaczęła się pułtuska tradycja. W niedzielę 18 września 2022 r. nad Narwią, na błoniach Domu Polonii w Pułtusku, 14 kół łowieckich i 4 koła gospodyń wiejskich stanęło do I Mazowieckiego Konkursu Kuchni Myśliwskiej i Łowieckiej im. dr. Grzegorza Russaka. Na stołach pojawiły się m.in. pasztet z bażanta, salami truflowe z jelenia, zrazy z kozła i żurek myśliwski, a nagrody wręczał wicepremier Henryk Kowalczyk.
Pierwszy raz nad Narwią
Konkurs, który dziś zna się jako Konkurs Kuchni Myśliwskiej, Łowieckiej i Kresowej, zaczynał pod inną nazwą. W niedzielę 18 września 2022 roku na Podzamczu Domu Polonii w Pułtusku odbył się I Mazowiecki Konkurs Kuchni Myśliwskiej i Łowieckiej imienia śp. dr. Grzegorza Russaka. Patron był wieloletnim dyrektorem Domu Polonii, kucharzem, lekarzem weterynarii i doktorem nauk rolniczych, autorem książek kucharskich znanym z telewizji – i, jak przypominał Zarząd Okręgowy PZŁ w Ciechanowie, „zagorzałym miłośnikiem i propagatorem kuchni myśliwskiej”. Tygodnik Pułtuski przypomniał też jego popisowe danie: rosół z żubra.
Pomysłodawcą konkursu był Adam Przybysz z Koła Łowieckiego „Czajka” w Pułtusku. Do pomocy zebrał myśliwych z Ostrołęki, Olsztyna, Nieporętu, Wyszkowa i Ciechanowa. – Nie spodziewałem się, że to będzie aż taka impreza – mówił „Tygodnikowi Pułtuskiemu”. Ostatecznie zgłosiło się 14 kół łowieckich i 4 koła gospodyń wiejskich.
Niedziela na Podzamczu
Gości powitał Krzysztof Łachmański, który przedstawił też pomysłodawcę konkursu. Najważniejszym gościem był wicepremier i minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. – Nie mogło być lepszego miejsca na ten konkurs, jak właśnie błonia Domu Polonii, zamek – mówił. Przyjechał też sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa Rafał Romanowski. Łowczy okręgowy PZŁ w Ciechanowie Daniel Nitowski odznaczył wicepremiera medalem „Za zasługi dla łowiectwa okręgu ciechanowskiego Polskiego Związku Łowieckiego”.
Z Warszawy z rodziną przyjechał syn patrona, Michał Russak, który zasiadł w jury. Według Tygodnika Pułtuskiego w komisji był też szef kuchni Domu Polonii Piotr Szpigiel. Głos zabrał dyrektor Domu Polonii Michał Kisiel, przypominając, że z dziczyzną trzeba się obchodzić z szacunkiem: – Nie da się byle jak zamarynować i byle jak przyrządzić potraw z dziczyzny. Wyliczał też dania z zamkowej karty – zupę gulaszową, ragout z jelenia, gulasz z łosia, schab z dzika po bartnicku, kiełbasę z dzika i sarnę duszoną w śmietanie.
Wszystko działo się „na tle skocznej muzyki”, a publiczność krążyła od stoiska do stoiska i degustowała.
Co było na stołach
Lista potraw, którą podał ZO PZŁ w Ciechanowie, dobrze pokazuje rozmach pierwszej edycji: pasztet z jelenia, zrazy z kozła, żurek myśliwski, tort leśny, smalec, leczo z sarniny, ciasto „leśny mech”, pasztet z bażanta, carpaccio z jelenia, comber z sarny, gulasz myśliwski z jelenia, tatar myśliwski, pasztet z dziczyzny, polędwica z sarny z jagodami i salami truflowe z jelenia.
Kilka drużyn opowiedziało o swoich daniach dziennikarzom:
- KŁ w Zatorach (łowczy Piotr Jarosik) przywiozło bigos, schabik, kiełbaskę i nalewkę z wiśni – „Naszym daniem konkursowym jest bigos”,
- KŁ „Odyniec” z Nieporętu (Rafał Niestępski) startowało we wszystkich kategoriach z tatarem z jelenia, strogonowem z jelenia i nalewką „prezesówką”,
- KŁ „Mewa” z Pułtuska (łowczy Andrzej Jaworski) postawiło na nalewkę o nazwie „Zemsta nietoperza z głębi lasu”, z mniszkiem lekarskim,
- KŁ „Knieja” z Olsztyna ugotowało dziki żurek na dzikich żeberkach – poza porcją dla komisji wydało go publiczności „blisko setkę porcji” – a na deser wystawiło nalewkę dereniową z nutą tarniny. Przy stoisku Zarządu Okręgowego PZŁ w Olsztynie można było spróbować także ryb z Kaborna, szynki z dzika, kiełbasy surowej z jelenia i kindziuka z jelenia.
Wyniki
Pełnej listy nagrodzonych nie udało się odnaleźć w dostępnych źródłach. Wiadomo, że KŁ „Knieja” z Olsztyna zdobyło II nagrodę w kategorii zimna zakąska, którą odebrało – jak pisało koło – „z rąk wicepremiera, ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka”. W pozostałych kategoriach dania z Olsztyna nie stanęły na podium.
Początek tradycji
Już w dniu konkursu Adam Przybysz zapowiadał, że wydarzenie stanie się cykliczne: – W przyszłym roku pojawimy się najpewniej w czerwcu. Jako oddzielna impreza. Olsztyńska „Knieja” od razu zaczęła przygotowania do kolejnej edycji, a swoją relację zamknęła słowami patrona: „Tradycja to nie moda; to są zwyczaje przekazywane z pokolenia na pokolenie nie dlatego, że tak wypada, ale ponieważ jest to mądre, piękne… i potrzebne”.
Zapowiedź się sprawdziła. II edycja odbyła się wiosną, 21 maja 2023 roku, i to wtedy do nazwy konkursu po raz pierwszy dopisano kuchnię kresową. Darz Bór!
Źródła
- I Mazowiecki Konkurs Kuchni Myśliwskiej i Łowieckiej im. dr Grzegorza Russaka – ZO PZŁ w Ciechanowie, 22.09.2022
- Pasztet z bażanta? Salami truflowe z jelenia? Proszę bardzo! – Tygodnik Pułtuski, 28.09.2022 (tekst i fot. Kazimierz Dzierżanowski)
- Pamięć pisana smakiem… – KŁ „Knieja” Olsztyn, październik 2022
Podobała Ci się relacja? Podziel się nią ze znajomymi.