Przepis Grzegorza Russaka Nastojka podwieszana z malin leśnych
- 1 h
- średni
Bardzo mocna, wytrawna nastojka: leśne maliny zawieszone w gazie nad spirytusem oddają mu przez miesiąc cały smak, kolor i aromat.
Z tego przepisu dowiesz się:
Ten dawny sposób pozwala zamknąć w butelce cały smak i zapach leśnych malin, bez zalewania owoców. Maliny wiszą w gazie nad spirytusem, a opary alkoholu wyciągają z nich sok, kolor i aromat. Potrzebny jest słój z szeroką szyjką i idealnie świeże owoce bez śladu pleśni, która daje ziemisty posmak nie do usunięcia.
Przygotowanie
- Wlej do słoja spirytus: tyle szklanek, ile litrów ma słój.
- Rozłóż gazę na szyjce słoja i sypuj na nią maliny, aż utworzą pękaty woreczek nad spirytusem.
- Pamiętaj, że sok z malin podniesie poziom płynu. Przestań dosypywać, zanim owoce mogłyby się zanurzyć.
- Zakręć słój na gazie i uszczelnij brzeg pokrywki, np. stearyną ze świecy, plasteliną albo foliowym woreczkiem na gumce.
- Odstaw na miesiąc. Maliny zamienią się w brązowe, twarde grudki, które wyrzucasz, a spirytus w maliny w płynie.
- Miód rozpuść w wódce, zagotuj, ostudź i odstaw do sklarowania. Dopiero klarownym roztworem dosładzaj i łagodź nastojkę. Czysta woda lub zwykła wódka wlana wprost mogłyby wytrącić olejki aromatyczne i zmętnić trunek.
- Rozlej do butelek i leżakuj pół roku.
Porada mistrza
Dawniej maliny w lnianych tkaninach zawieszano nad spirytusem w beczkach, ale traciło się wtedy dużo alkoholu, który parował przez nieszczelne klepki. Nastojka otwarta zimą pachnie latem w całym domu. Przyda się też do zestawiania naliwki na malinach.
Leśne maliny zbieraj partiami i od razu zamrażaj, aż uzbierasz ich na cały słój.
Smakowało? Podziel się przepisem z rodziną i przyjaciółmi.